Kocham Off-road i zawsze wybieram O’NEAL SERIA 2 w budżetowej cenie do jazdy

Kocham jazdę w ciężkim terenie i szukałem budżetowego kasku off-roadowego. Zastanawiałem się, czy można kupić dobry kask w ekonomicznej cenie, ale kiedyś trafiłem na O’Neal Seria 2 i to jest właśnie to czego potrzebowałem. Obawiałem się, czy w tej cenie nie trafię na niedopracowaną tandetę, ale nie. Jeżdżę w tych kaskach od dawna, a wierzcie mi, nie wybieram łatwych tras. Kask sprawuje się bez zarzutu. Nie da się ukryć, że nie jest to kask, w którym spędzisz wiele godzin na torze motocrossowym, ale dla mnie wystarczy. Kocham off-road, ale jeżdżę tak często jak bym chciał. Kask ma atest dopuszczający do udziału w sportach motocyklowych. Sporadycznie biorę udział w wyścigach i nie ma zastrzeżeń podczas kontroli technicznej sprzętu.

Materiał z tworzywa ABS jest solidny, odporny na uszkodzenia. Wadą jego jest waga około półtora kilograma. Ale w moim przypadku nie obniża to komfortu jazdy. Poza tym każdy wie, że ciężki kask oznacza większe bezpieczeństwo. Faktycznie po 2 godzinach jazdy off-road bolał mnie kark. Ale gdy wyskoczę na weekend do lasu, waga kasku mi nie przeszkadza. W większości przypadków lekkie kaski są tak produkowane, że odbija się to na bezpieczeństwie. Ja zawsze wybieram kask O’Neal seria 2 właśnie ze względu na wysoki poziom bezpieczeństwa.

Kask off-road musi być wyposażony w daszek, który chroni przed kamieniami i gałęziami oraz w gogle. O’Neal seria 2 ma daszek z ABS, ze sporą możliwością regulacji. Reguluje się łatwo, bez żadnych narzędzi. Poluzowujesz śrubki i przesuwasz i to wszystko. Śruby mocujące daszek są z plastiku, co jest pewną wadą, gdyż plastik jest nietrwały.

Gogle również można łatwo dopasować. Otwór pozwala na zamontowanie gogli dowolnego producenta. W tylnej części kasku jest specjalne wytłoczenie, które uniemożliwia zsuwanie się gogli. Części zamienne do tego kasku są łatwo dostępne. Bez problemu dokupisz daszek czy inny gadżet.

Wyściółka dobre wchłania pot i wilgoć. Wyściółkę można wyjąć i uprać. Mam zwyczaj prać wnętrze po każdej dłuższej jeździe. Pierze się dobrze. Producent zaleca pranie ręcznie, ale ja piorę w pralce i wszystko jest w porządku. Prałem już tyle razu a wyściółka wygląda jak nowa.

Wadą tego kasku jest słaba wentylacja. Kask ma małe wloty z tyłu i na szczęce. Jednak wysunięta szczęka ratuje sytuację, gdyż pozwala na dopływ powietrza do twarzy. Jeżdżę amatorsko, więc nie brakuje mi powietrza. Lubię też ostrą jazdę i wtedy czuję lekki dyskomfort, ale wybieram kask ekonomiczny mimo wszystko. Dla moich potrzeb sprawdza się doskonale.

W kaskach off-road szczególnie ważne jest zapięcie, bezpiecznie, uniemożliwiające samoistne otwarcie, nie zacinające się po zachlapaniu błotem lub wodą. Dlatego właśnie zawsze wybieram budżetowy O’Neal seria 2 bo producent wyposażył go w system DD, co rzadko zdarza się w kaskach ekonomicznych.